Niezły cyrk
Wyrażenia "niezły cyrk" używamy wówczas, kiedy chcemy podkreślić, że jakaś sprawa nabrała nagle nieoczekiwanego kierunku i zrobił się w związku z tym niekiepski bałagan, któremu często towarzyszy również bardzo gorąca dyskusja. Kiedy na przykład idziemy na jakieś zebranie, niech to będą chociażby obrady jakiegoś samorządu - miejskiego czy powiatowego, możemy się tam różnych rzeczy spodziewać. Czasem będzie grzecznie i spokojnie, a czasem wybuchnie taka awantura, że obecni na obradach dziennikarze tylko zacierają z zadowoleniem ręce. Mówimy wówczas, że na sesji jakiejś rady był niezły cyrk. Niezły cyrk obserwujemy tez na co dzień włączając telewizor i patrząc na to, co się w kraju dzieje - chodzi tutaj o kłótnie pomiędzy osobami z różnych partii politycznych. Ogólnie polską scenę polityczną można śmiało i bez wahania określić mianem jednego wielkiego cyrku - ale tak żałosnego, że naprawdę szkoda sobie na niego oczy wypatrywać, no a przede wszystkim najbardziej własnych nerwów tutaj szkoda.